31 stycznia 2011

Nowe życie z UltraSlim

Witam!  Mam na imię Małgorzata, wiele lat walczyłam z nadwagą, dzisiaj nareszcie już nie muszę.

Swoje życie dzielę na dwa rozdziały. Pierwszy to okres nieustającej walki z nadwagą. Ciągłe próby osiągnięcia smukłej sylwetki kończące się fiaskiem. Diety, przy których wytrzymywałam nie dłużej niż tydzień. Pogłębiająca się depresja, samotne wieczory przed telewizorem z chipsami i innymi kalorycznymi przekąskami. Ograniczenie kontaktów ze znajomymi. Tak wspominam większość swojego życia.

Drugi rozdziaÅ‚ to okres, kiedy zaczęłam stosować tabletki UltraSlim. Determinacja, pragnienie zaÅ‚ożenia wreszcie seksownej sukienki czy bluzki, która wreszcie przestanie opinać siÄ™ na faÅ‚dach tÅ‚uszczu, i wreszcie marzenia o nawiÄ…zywaniu nowych znajomoÅ›ci, gdzie bÄ™dÄ™ postrzegana przez ludzi jako zgrabna kobieta a nie zaniedbany grubas. Niestety tak siÄ™ czuÅ‚am, kiedy przyÅ‚apywaÅ‚am na sobie spojrzenia obcych ludzi. Nigdy nie przeszÅ‚o mi przez myÅ›l, że patrzÄ… na mnie jak na osobÄ™ godnÄ… zainteresowania… zawsze odnosiÅ‚am wrażenie, że patrzÄ… na mnie z politowaniem.

Nie mogłam dłużej tak żyć, nie mogłam dłużej być nieszczęśliwa. Chciałam wyjść z domu i pokazać całemu światu, że pod tymi fałdami tłuszczu kryje się wartościowa, przebojowa dziewczyna, która również jak inne kobiety uwielbia być adorowana. Dzisiaj zrzuciłam razem z kilogramami niepewność siebie.

Po ukazaniu się artykułu z moją historią spotkałam się z wieloma przychylnymi opiniami na swój temat. Obcy ludzie zaczepiali mnie na ulicy,  gratulowali odwagi i życzyli wytrwałości. Bo nie ma się co okłamywać. Odchudzanie to nie okres w naszym życiu, to diametralne zmiany, do których musimy dojrzeć. Ja już dojrzałam, pomogły mi w tym tabletki na odchudzanie, dzięki którym uwierzyłam, że potrafię żyć inaczej.

Dopiero teraz zorientowałam się, że takich historii jak moja jest całe mnóstwo! Nie byłam sama, a jednak czułam, że nie ma nikogo, kto wyciągnąłby rękę w moją stronę. A może to ja wszystkich odpychałam, sądząc, że z politowaniem patrzą na mnie i przybywające kilogramy.

Stworzyłam bloga z nadzieją, że swoją historią pomogę komuś uwierzyć, że życie wcale nie musi tak wyglądać. Będę pisała o metodach, które zawodziły o dietach, do których brakowało mi silnej woli, o problemach z jakimi borykałam się każdego dnia, kiedy byłam gruba i kiedy traciłam kilogram po kilogramie.

Chcę, by każda z nas uwierzyła, że istnieje metoda na pozbycie się nadwagi. Moją metodą okazały się tabletki UltraSlim.

Skomentuj (4)

  1. margi pisze:

    brakuje jeszcze tylko zdjecia „przed” w leginsach i obcislej koszulce i zdjecia „po” w kreacji dobranej przez stylistow

  2. paulinkaaaa pisze:

    gratulujÄ™ sukcesu

  3. myszka00321 pisze:

    masz rację, odchudzanie to bardzo trudna sprawa, zwłaszcza kiedy brakuje silnej woli. mam nadzieję, że mi jej nie zabraknie.

  4. mania29 pisze:

    bardzo fajny blog, gratuluję pomysłu.
    trzymam kciuki i pozdrawiam

Dodaj komentarz