Słodycze a odchudzanie.

Jeszcze nie dojrzałam do decyzji, by wyjąć z szafki zakupione niedawno tabletki odchudzające UltraSlim i zacząć je spożywać, nie dojrzałam jeszcze do tego, by znów walczyć o lepsze samopoczucie i wygląd, ale zbliżające się święta Bożego Narodzenia skłoniły mnie do przemyśleń i pewnych decyzji.

Założenie na dzień dzisiejszy jest takie, że wraz z Nowym Rokiem wprowadzę do swojej codzienności przede wszystkim ograniczenie spożywanych posiłków po godzinie 20-tej, dodam odrobinę aktywności fizycznej, nie za dużo hehe, ale być może raz w tygodniu basen i półgodzinna jazda każdego dnia na rowerku stacjonarnym, który dopiero zamierzam sobie kupić, powiedzmy jako prezent świąteczny. A wszystko to wsparte zażywaniem tabletek na odchudzanie UltraSlim, dzięki którym zakładam, że ponownie uda mi się pozbyć zbędnych kilogramów. 

Zanim jednak nadejdzie Nowy Rok, choć robi to nieubłaganie szybko postanowiłam wymyślić sobie jakieś postanowienie adwentowe. Długo zastanawiałam, co było by dla mnie wystarczająco rygorystyczne, co można by było nazwać postanowieniem, a na tyle rozsądne, bym mogła sobie z nim poradzić do samych świąt. Szukałam, zastanawiałam się, aż w końcu postanowiłam zrezygnować na okres trzech tygodni, bo aż do samej Wigilii ze spożywania słodyczy i picia Pepsi/Coca-Coli.

Dobiega końca właśnie czwarty dzień mojego postanowienia i przyznam szczerze był ciężki, być może dlatego, że to dzień wolny od pracy i nie miałam aż tylu obowiązków, by nie móc myśleć o przyjemnościach jakimi jest między innymi jedzenie. Wytrzymałam, nie skusiłam się, nawet gdy podczas sobotnich porządków znalazłam zachomikowane dwie moj ulubione trufle.

Trochę chyba oszukuję, bo jadłam naleśniki z wcale nie niskosłodzonym dżemem i 2 deserki dla dzieci Monte, których oczywiście nie uważam za słodycz, a wyrzeczenie dotyczyło słodyczy w czystej postaci takiej jak : czekolada, batoniki, ciasteczka, ciasta niestety również (nie wiem jak przetrwam niedzielne popołudnie) itd.

Cóż, życzcie mi wytrwałości! I ja życzę tego samego wszystkim tym, którzy również mają jakieś postanowienie adwentowe.

 

Dodaj komentarz

*