Tabletki na odchudzanie Linea opinie

Chyba każda z nas swoją ścieżkę do doskonałej sylwetki rozpoczynała od tabletek odchudzających Linea. Jeszcze kilka lat temu na rynku było po prostu niepozorne tanie, bo kosztujące ok. 20-30zł za 60 szt. pudełeczko tabletek Linea, które dostawałyśmy w aptekach prosząc o coś na odchudzanie. Dziś Linea masowo zaatakowała polski rynek reklamami i mieniącymi się w oczach kolorowymi opakowaniami. Otóż, trafić możemy na tabletki Linea Detox, Linea Fitness, Linea 40+, Linea, która ogranicza łaknienie i spala tkankę tłuszczową oraz Linea, która zmniejsza łaknienie, spala tkankę tłuszczową i ogranicza wchłanianie węglowodanów, a każda z nich w innym przyciągającym wzrok opakowaniu. Dzisiaj zajmę się tabletkami Linea, po prostu Linea, ale w najbliższym czasie obiecuję powędrować do apteki i posłuchać, co ciekawego farmaceutka opowie mi o tabletkach Linea Detox, Linea Fitness i Linea 40+.

Zaraz po głośno skrytykowanej reklamie Goodbye Appetite, gdzie miałyśmy zamieniać kluseczki na figurę laseczki, Linea jest chyba najbardziej rozreklamowanym preparatem na odchudzanie. Oczywiście jeśli chodzi o reklamy telewizyjne, bo internet zalewa fala reklam tabletek Odchudzanie, które również postaram się kiedyś zaprezentować. Wciąż brakuje mi na wszystko czasu, ale kiedy, jak co roku szalony styczeń, unormuje mi już życie codzienne, postaram się nadrobić zaległości.

Powracając do tematu. Najczęściej spotykaną przeze mnie reklamą, kiedy akurat z pełnymi  jedzenia ustami sięgam po pilota i włączam TV, jest właśnie reklama tabletek Linea. Pamiętam, że kiedy miałam 19 lat, a wśród koleżanek panowała moda na odchudzanie, ja również kupiłam tabletki Linea. Nie musiałam jeszcze wtedy się odchudzać, ale co z tego, jak tabletki były tanie, wszystkie je brały, więc i ja, a efektów i tak nie przynosiły.

Zadaniem tabletek Linea jest oczywiście zmniejszenie łaknienia i spalenie tkanki tłuszczowej. 1 tabletka zawiera: 100 mg L-karnityny, 50 mg wyciągu z zielonej herbaty, 100 mg wyciągu z białej fasoli, 40 mg octu jabłkowego oraz 30mcg chromu. Ot, cały skład tabletek. Stosuje się 1 tabletkę 2-3 razy dziennie podczas spożywanych posiłków. Oczywiście nie powinny jej stosować kobiety w ciąży i karmiące piersią.

Przejrzałam fora, nie tylko te najpopularniejsze dotyczące odchudzania, zdrowego trybu życia itd, ale również te mniejsze, gdzie kobiety również poszukują porad odnośnie odchudzania i dzielą się swoimi spostrzeżeniami. Oczywiście atutem tabletek Linea przemawiającym za ich zakupem jest niezaprzeczalnie cena, ale o swoim stosunku do kategoryzowania tabletek odchudzających na podstawie ceny pisałam w poście Tabletki na odchudzanie portfela, niestety natrafiłam na wiele negatywnych opinii. Osobiście komentarzy typu: nie działa, zero efektów, czy nieskuteczny szajs, nawet nie biorę pod uwagę, ponieważ pisałam to wielokrotnie i powtórzę jeszcze raz, że ja swój złoty środek odnalazłam w tabletkach odchudzających UltraSlim, ale być może tylko dlatego, że zaczęłam je brać w momencie, kiedy uświadomiłam sobie, że samo łykanie farmaceutyków nie pomoże mi uzyskać wymarzonej sylwetki. Takie samo zdanie mam o tabletkach Linea, jeżeli liczymy, że samo pamiętanie o zalecanej dziennej dawce preparatu sprawi, że będziemy wyglądać jak gwiazdy estrady, to niestety jesteśmy w błędzie. Jedna, dwie czy nawet trzy spożyte w ciągu dnia tabletki nie zwalczą hektolitrów coli, setek paczek chipsów, ociekających tłuszczem potraw i mnóstwa słodyczy, których nie potrafimy sobie odmówić. Jeżeli tacy ludzie oblegają fora internetowe, wcale się nie dziwię, że każdy jeden środek na odchudzanie ma tysiące negatywnych opinii. Ale jeżeli (jak w przypadku opinii o tabletkach Linea) czytam, że kobiety ćwiczyły, jadły skromniejsze w zawartość tłuszczu i węglowodanów posiłki, a mimo to nie schudły ani grama, to niestety zaczynam nabierać przekonania, że Linea nie daje takich efektów o jakich nas zapewnia.

Liczę, że dzisiejszy wpis zmotywuje Was do obszernego zrelacjonowania swojego spotkania z tabletkami Linea.

 

Jeśli ktoś z Was jeszcze nie wziął udziału w konkursie to zapraszam KONKURS!

 

Comments

  • furia pisze:

    Jak na opakowaniu tabletek linea i kazdym innym suplemencie diety napisane jest WSPOMAGA ODCHUDZANIE. wspomaga a nie czyni cuda. Ja swojej przygody z linea nie mam ale chcialabym podkreslic ze bez pracy nie ma kolaczy. Odrobina wysilku i tabletki nie beda potrzebne. Pozdrawiam

  • Michaelina pisze:

    biorę tabletki linea od dwoch dni, zauważyłam,że nie mam po nich ataku głodu,co było ostatnio moim utrapieniem.
    poza tym ćwiczę i staram się odżywiać racjonalnie
    głównie nie pokładam nie wiadomo jakich nadziei w tych tabletkach dlatego wspomagam się cwiczeniami i dieta, a kupilam je bo byly tanie i stwierdzilam ze jak nie zadzialaja to przynajmniej nie bedzie mi szkoda wyrzuconej kasy w bloto.

  • gabrysia pisze:

    mam 16 lat, czy moge zazywać te tabletki?

    • ANIA pisze:

      kochanie, zamiast tabletek pomyśl moze o jakimś sporcie. w twoim wieku jest pewnie mnóstwo zajęć pozalekcyjnych. zacznij lepiej od takiej znacznie zdrowszej metody.

  • krytyczna wytyczna pisze:

    czy 16 lat to nie za mało by już myslec o odchudzaniu?

  • unhappy pisze:

    biore już 3 tydzień a efektów zero, nie schudłam ani grama, a codziennie ćwicze ok 20 min. nie polecam.

  • IrKa pisze:

    na mnie linea działa na tej zasadzie ze jem mniej i nie mam ochoty na słodycze. ale biore dopiero tydzien i trudno o jakies efekty napisze jak cos sie ruszy. pozdro

  • Patka pisze:

    Linea zmniejszyla u mnie apetyt chyba ze to placebo, ale mimo to mie udalo mi sie schudnac.

    • Basia pisze:

      nawet nie wiesz jak łatwo pomylić placebo z prawdziwą skutecznością. i nie chodzi mi już tylko o suplementy czy nawet leki, ale o wszystko.
      pozdrawiam

  • Galina pisze:

    Dziekuję bardzo za tsetky mobilizujące mnie do dalszego odchudzania.Bilans mam,plan działania zrobiony i jest motywacja.Odchudzam się już trzeci rok i schudłam 20 kg.W zamiarach miałam jeszcze ok 1o kg ale zaczęłam tracić wiarę w powodzenie tego planu bo od 3 m-cy waga stoi w miejscu.Wiem,że to normalne ale mnie się wydaje,że to zbyt długo trwa.Oprf3cz diety mam dużo ruchu (dwa razy w tygodniu aqa aerobik,trzy razy w tygodniu rower stacjonarny 40-50 min.Ok.godzinne spacery z psem trzy razy w tyg.Jutro pierwsza lekcja nordic walking).Ponieważ jestem obowiązkowa przystępuję na nowo do dalszej walki.pozdrawiam Lusi

  • Mamuśka pisze:

    Witam. Mam 23 lata, rocznego synka. Miałam problemy z wagą po porodzie (w ciąży przytyłam ponad 20kg), ważyłam 65kg. To była waga po diecie, intensywnym aerobiku 3x w tygodniu po godzinie. Zaczęłam stosować tabletki Linea i dzięki nim zobaczyłam efekty. Zazywałam je przez miesiąc, najpierw 3 razy dziennie i stopniowo coraz mniej. Zaobserwowałam brak łaknienia, dzięki czemu waga spadła do 58kg od początku listopada 2012r czyli 7kg w ponad 2mies.Oczywiście chodze 2x w tyg na aerobik i prawie codziennie biegam przez 10min. Wcześniej uprawiałam więcej sportów a efektów było brak. jest wada tych tabletek taka, że wcześniej nie miałam problemów z wypróżnianiem, a po tych tabletkach co 3 dni niestety. Im mniej tabletek z tygodnia n\a tydzień przyjmowałam, tym metabolizm się poprawiał. Teraz nie przyjmuję tabletek, chodzę na aerobik, pozwalam sobie na małe grzeszki a i tak waga dalej spada. Ja dużo zawdzieczam tym tabletkom i jesli ktoś ma problem z podjadaniem, gorąco polecam. A i jeszcze jedno. Tabletki świetnie motywują do odchudzania, bo nie po to sie je przyjmuję, aby później się objadać :) pozdrawiam

  • Dorota pisze:

    stsosowałam tabletki Linea dawno temu, jeszcze zanim wypuścili serię z detoxem, fitnessem i 40+, nie zauważyłam najmniejszych efektów, ale przyznam z czystym sumieniem, że to był pierwszy wspomagacz i mocno wierzyłam, że nie będę musiała ćwiczyć, ani stosować żadnej diety. mocno się rozczarowałam, ale piszę, by powiedzieć, że stosując tabletki miałam znacznie mniejszą ochotę na słodycze, jednak w dalszym ciągu za dużą ;/ i zwyczajnie nie chciało mi się jeść.

  • Dodaj komentarz

    *